nasz czas

O sobie
rozkwitłaś nadzieją jak róża
czerwona z miłości ze szczęścia
czas spędzony owinięty w słowa
pcha nas ognisty wiatr namiętności

jak krzew jak drzewo brzozy
wystrugany krzyż przydrożny
nasuwa myśli wyciska łzy

poznany świat nie dziwi
wprawia w zakłopotanie
wokół w nieprawdzie w nieładzie

rodzi się uczucie wiecznej wyobraźni
nadciąga z nocy cieniem jak księżyc
na niebie jasny pocałunek nie ugasi

naszej chwili która trwa i nie zaciera śladów
w głowie obraz wspólnych dni
troski i nadzieje potęgują coś w co wierzę
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie