nam wolno

O szczęściu
biec
po skoszonej łące
rzucać się sianem pachnącym rosą
spać w promieniach chłodu księżycowej nocy
świtem jak ptaki budzić zające

pić świeże mleko od mućki
pragnę tak nie wiele
być przy tobie

uśmiechy słać w kościele
iść na lody
lizać waniliowe z polewą truskawkową

życie ubierać w ciuszki wolności
przepięknie może być

czuję zapach wolności
gdy pod powiekami trzymam

kilka twoich obietnic
nie zawiodę cię
5 2
47 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Podoba mi się...takie proste a cieszy:) pozdrawiam
mkc47 12 lat temu
niewiele zdaje się razem :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie