nakarm mnie sobą
karmiłaś mnie uśmiechem
zrywałem owoce z drzew
ty zrywałaś ze mną
nadszedł ten dzień
nakarmiłaś mnie sobą
stałem się lepszym człowiekiem
nakarm raz jeszcze
zrywałem owoce z drzew
ty zrywałaś ze mną
nadszedł ten dzień
nakarmiłaś mnie sobą
stałem się lepszym człowiekiem
nakarm raz jeszcze
a z pestek,
wyrosną drzewa