na tarasie

O sobie
siedząc na tarasie się zamyślam
w ustach gorzki posmak tytoniu
w zadumie widzę
kilka równoległych rzeczywistości

zaplatany w sieci jak ryby
po co nam łowić po co nas łowią
co ukrywa świat przed duchem człowieka
zło równe dobru ludzie w to wierzą
bo łatwiej o usprawiedliwienie

gdy złowią cie z gramem dostajesz lat trzy
gdy masz w aucie tonę wychodzisz za kaucją

prawo pisze się za grubą forsę
kto ma więcej ma jeszcze więcej
kto nie ma nic i to wezmą siłą
byś nie mógł oddychać zaszyją usta
poszczują psami byś wiódł niewolniczą dolę

świat się wali honor nam ocalić
godnym pośród ciszy w dal się oddalić
zanucić piosenkę całkiem nową
nie cover taką własną radosną
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie