na strunach
trącam strun
gitary potencjał
jak deszcz uderzam o parapety tysięcy domów
pukam prawą ręką w twoje okienko
otwórz panienko
podejdź
posłuchaj co ci powiem
co odpowiesz
może zaskoczysz mnie
a może do kosza wrzucisz mnie
jak niepotrzebną rzecz
gitary potencjał
jak deszcz uderzam o parapety tysięcy domów
pukam prawą ręką w twoje okienko
otwórz panienko
podejdź
posłuchaj co ci powiem
co odpowiesz
może zaskoczysz mnie
a może do kosza wrzucisz mnie
jak niepotrzebną rzecz