na smyczy

O życiu
jesteś jak sowa kręcisz głową niemal na około
mądra jesteś każesz zarabiać sama nic nie robiąc
zbliża się wypłata muszę przynieść co do grosza
gdzie moja wolność nie mam na papierosy
piwo kupisz w sobotę to najtańsze
jestem osaczony przez wrogie nastroje
gdy sam byłem czułem wolność
teraz zniewolony jak w zoo bizony
gdy robisz pranie przeszukujesz spodnie dość dokładnie może jakiś grosz wypadnie
smycz na głowie jedyny spacer na balkon i na fotel
muszę wyrażać się ładnie gdy teściowa wpadnie
w dwunastym wieku chłop zakładał babie chomonto i orał pole
teraz chłop na dole baba nim orze
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie