na skrzydłach

Melancholia
podpowiem ci stanie się cud
pofrunąć chcę odlecimy z gołębiami
z trzepotem skrzydeł pod wiatr
by przysiąść na kablach energetycznych

odlećmy gdy krótkie dni
pocieszam cię gdy źle
w sercu jak sen krew wrze
omijam lasy lubię

popłynie prąd uczucia nie wygasną
wypełnieni swobodą totalny luz
lecimy przed siebie śpieszą chmury
w korytach dołem płyną wody

odlećmy gdy krótkie dni
pocieszam cię gdy źle
w sercu jak sen krew wrze
omijam lasy lubię

(w kierunku wielkiej głowy tępych sów)

świat jak komla zaciskam się
słaby oddech uciekajmy póki
nie widzi nas świat i nie wie o nas nic
żadnych śladów zbędnych słów
4
82 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
nie siadajcie na dwóch sąsiednich drutach bo gdy dotkniecie się dzióbkami to może być wasz ostatni odlot :)))
jaropasztii 8 lat temu
leopardzie nie wspominaj o drutach bo Dart poczuje się urażony..
DARTANIAN 110 8 lat temu
Nie czytałem tak więc trudno żebym był urażony
jaropasztii 8 lat temu
Dart chodzi i o wiersz zestawienie .
DARTANIAN 110 8 lat temu
Nie, chodzi o ten ale chyba nie poczułeś się urażony
jaropasztii 8 lat temu
no co ty Dart już krytyka mnie nie wzrusza .pozdrawiam:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie