na początku

O sobie
na początku stał się koniec
na dnie strumienia piach i otoczaki
wschodzi słońce a ona zachodzi
czasem łzami czasem w ciążę

potrzebą człowieka się cieszyć
czasem zgrzeszyć mieć depresję
apteczkę leków i koniecznie psychotropy
pij alkohol wódkę rzadziej browary

idę do przodu jeden cel
zbawienie mniej emocji
jeszcze chwila
ujrzę anioła wcześniej debila

dojrzewam jak drzewa
mam owoce papierosy
masz jednego zapal kolego
tak jak pali elektorat
kocham Przemyśl
choć tam nie bywam może teraz
to nie ściema
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
nie namawiaj mnie do grzechu bo minusa postawię
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie