na osobno

O sobie
moje serce uwiędło bez miłosnego uścisku ciał
w dzbanku mętna woda nie zakwitnę w twoich dłoniach
wiatr rozwiał myśli tamtych dni była jesień
a ty odjechałaś pociągiem do gwiazd
peron nocą jest straszny bałem się

zostałem całkiem sam z niepełną butelką wódki
smutno gdy pierwsza miłości ucieka
nie mówi nic mój szept nieznaczący
co robić gdy kac zniewoli na drugi dzień
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie