na odchodne

O sobie
nie tak dawno zapadła noc
cała utkana z gwiazd

na murku zimnym od lat
siedzisz przy mnie
tak wtopieni w siebie jak ptaki

całkiem niebieskie masz oczy
moje zielone koloru piwa

szczęśliwi patrzymy w górę
wyczekując ciepłego poranku

głębokie oddechy sklejamy latawce
puszczamy bańki
kaczuszki w ślepych kałużach

mały łyczek nektaru
zbliża myśli do raju
3
47 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 5 lat temu
piękny, ale mnie zrobiło się smutno
jaropasztii 5 lat temu
wspomnienia
Takie poezje to można czuć, a nie tylko czytać ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie