na linie

O życiu
idę przez życie

nad przepaścią gdzie wiatr i deszcz
rozciąga się lina zwana istnieniem
na niej ja
jestem w połowie drogi niezachwiany

czekam długi czas
długa podróż

jak dotrę do brzegu będę mógł umrzeć
z nadzieją że mnie znasz
6 2
52 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 12 lat temu
Podoba mi się motyw istnienia jako liny,po której idziemy.
jaropasztii 12 lat temu
Aga nie piszę o sobie.pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie