mów do mnie

Melancholia
mów o domu na wzgórzu skąpanym we mgle
mów o strachu który czasem odwiedza nas
mów o rzece co niesie wodę topi wspomnienia złe

zanurzeni w życiu po szyję brniemy do brzegu
stromego skalistego może dziś uda się wyjść
przytul mnie i zapomnij że nigdy nie przestanę
kochać cię za to że jesteśmy razem w najgorszej pogodzie

mów o domu na wzgórzu skąpanym we mgle
mów o strachu który czasem odwiedza nas
mów o rzece co niesie wodę topi wspomnienia złe

nachodzi mrok i ciemna noc w naszych sercach radość
ta droga kończy się płoną nasze serca
jesteśmy bliżej Naszego Boga
wyciągam dłonie i proszę o zgodę i miłość gorącą

mów o domu na wzgórzu skąpanym we mgle
mów o strachu który czasem odwiedza nas
mów o rzece co niesie wodę topi wspomnienia złe
3
27 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 8 lat temu
Jako piosenka bardzo ładna taka skłaniająca się ku pieśni ale pieśń ma dużo szersze odniesienie, no i o ile w pieśni wers:jesteśmy bliżej Naszego Boga byłby do przyjęcia choć można by było dyskutować dlaczego naszego a nie po prostu Boga o tyle w piosence ten wers byłby nadużyciem. Jako wiersz słaby ale powtarzające się wersy to chyba refren.
Pozdr
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie