moja skleroza

Wspomnienia
w pokoju przy kawie
snują się myśli jak cień wyobraźni

jestem sam
ona do sklepu boso poszła zapomniała gdzie mieszka

idą dni parami mija niedziela za niedzielą
jej dalej nie ma jak i chleba w chlebniku

zjadłbym coś schrupał na surowo
moja skleroza nie boli tylko trzeba się nachodzić

w fotelu lumbago skręta w kościach kręci
Helen do ciebie pisze wierszem
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
;)))proponuję jeszcze wzbogacić tekst o lumbago;)))) byłoby bardziej klinicznie w związku z nadmiernym pobudzeniem ruchowym;)))buziaki;*
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie