moja Milena

Miłosne
nie wszystko możesz kupić
nie wszystko jest na sprzedaż

nie zawsze masz to co chcesz

ja nie mam nic prócz pragnienia
ból wspomnień urojone myśli

w obłędzie w zakochaniu
popełnić błąd by grzechem się stać
skrzywdzić wymyślona chora droga
wypełniona śmiercią by użyć szczęścia

zakłamany podstępny
nie patrzyłem w lustro pełne nas

bez zastanowienia tkałem swą
pajęczą sieć
ofiarę pochwycić serce zjeść
zakochane

wypełniony po brzeg nienawiścią kipiałem

jasny grom ból głowy zwalił mnie z nóg
pomógł -zapytasz kto?
ktoś kto z dobrem był za pan brat
spokojny jak sufity szpitalne białe kitle
szklane oczy lekarza w moje szare wpatrzone

wszystko będzie dobrze

do studni wrzucić dar szczęście dla kobiety
by panem życia i śmierci się stać
kochać tak wyraźnie do szaleństwa
bez skrupułów chory pod kopułą

twoje oczy
spokój pełen gwiazd w noc

zaniedbany pogodzony
w kilku słowach zrozumiałem
jak jestem mały
zwyciężyła prawda
bliski diabła bliski destrukcji przetrwałem
rozumiejąc błąd urojonych skrępowanych
żądzy pod osłoną uniwersum
2 4
52 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 6 lat temu
przypomina łapanie oczka*
brudnymi ręcami to na nic
infekcja a potem co gorsze
ślepota czy zanik
D
donata 6 lat temu
niweluję minusa czy za zagubienie się w świecie i zrozumienie tego jeszcze mamy minusy dostawać do znajomych ,nieładnie a gdzie wyciągnięta dłoń do pomocy, Ryty
ryty 6 lat temu
wyciąganie łapy może być różnie potraktowane i grozi kalectwem ;Donato
jaropasztii 6 lat temu
szkoda słów ta przypadłość się leczy jaką jest agresja
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie