mój Bóg
zapłakał Bóg otworzyło się niebo
Uronił jedną łzę
spływała po woli po jasnym od światła policzku
ziemia rozdarła powłokę jak pokutnik szaty
zatrzęsło się sumienie na ziemi i w niebie
rozpoczęła się era wielkiego zniszczenia
podał nagi miecz nienawiść skierował do wrogów
zacznie się rzeź niewinnych a jednak złych stworzeń
wojna duszy z ciałem
wojna bogacą się narody
upadają królestwa ścięte królewskie głowy
pełno much pełno czerwi
kruki i psy karmią się mięsem
jedzą do kości
ile tu zła ile radości
mój Bóg jest przy mnie
wy jesteście przy mamonie
Uronił jedną łzę
spływała po woli po jasnym od światła policzku
ziemia rozdarła powłokę jak pokutnik szaty
zatrzęsło się sumienie na ziemi i w niebie
rozpoczęła się era wielkiego zniszczenia
podał nagi miecz nienawiść skierował do wrogów
zacznie się rzeź niewinnych a jednak złych stworzeń
wojna duszy z ciałem
wojna bogacą się narody
upadają królestwa ścięte królewskie głowy
pełno much pełno czerwi
kruki i psy karmią się mięsem
jedzą do kości
ile tu zła ile radości
mój Bóg jest przy mnie
wy jesteście przy mamonie