mój Bóg

Katastroficzne
zapłakał Bóg otworzyło się niebo
Uronił jedną łzę
spływała po woli po jasnym od światła policzku
ziemia rozdarła powłokę jak pokutnik szaty

zatrzęsło się sumienie na ziemi i w niebie
rozpoczęła się era wielkiego zniszczenia
podał nagi miecz nienawiść skierował do wrogów
zacznie się rzeź niewinnych a jednak złych stworzeń

wojna duszy z ciałem
wojna bogacą się narody
upadają królestwa ścięte królewskie głowy
pełno much pełno czerwi
kruki i psy karmią się mięsem
jedzą do kości
ile tu zła ile radości
mój Bóg jest przy mnie
wy jesteście przy mamonie
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie