metamorfoza

Od siebie
całujecie sobie perskie oka
smród podnieca alkohol ośmiela

mówicie, że dobrze gdy źle

zmienię płeć by
wcześniej emerytem być

mam dość mydło dla cweli
schylaj się tępa dzido

przewieje wiatr
ziarno i plewy
odzieli prawdę od kłamstw

krew i chleb
woda i chrzest
ciemno jasno
życie nie ma śmierci
0
21 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

B
Bogu 3 lata temu
Podmiot liryczny jeszcze nie dorósł do tematu.
DARTANIAN 110 3 lata temu
Pierwszy krytykant od niepamiętnych czasów a gdzie reszta toksycznego towarzystwa?
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie