zrodzony na świat bo Bóg
tak chciał
nie było szans
świat ból strach przed kolejnym dniem
noc ciemna grzeszna nieobjęta pięknem
rodziłeś się w bólu we łzach
czoło matki zrosił pot
hołdujesz innym bogom i świętym
budujesz pomniki
ciężko uwierzyć w Boga jeśli Go nie widujesz
On jest wszechobecny
nie pojmujesz
człowiek marna istota kochana przez Boga
życie całkiem darmo jak dar
jak los niespodziewanie wyzwaniem
tak chciał
nie było szans
świat ból strach przed kolejnym dniem
noc ciemna grzeszna nieobjęta pięknem
rodziłeś się w bólu we łzach
czoło matki zrosił pot
hołdujesz innym bogom i świętym
budujesz pomniki
ciężko uwierzyć w Boga jeśli Go nie widujesz
On jest wszechobecny
nie pojmujesz
człowiek marna istota kochana przez Boga
życie całkiem darmo jak dar
jak los niespodziewanie wyzwaniem
1
0
7 odsłon