maki

Miłosne
maki wyrosły na twojej dłoni jak stygmaty
krew smakuje jak czerwone wino
jakby słodsza od twoich ust
malowanych czerwoną kredką

maki falują z wiatrem
jakoś cicho na tych polach
gdzie ojcowie zasiewali i zbierali zboża

moje ramiona są schronieniem przed światem
szukasz schronienia pod mym dachem
tylko maki patrzą łaskawie w niebo
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie