ludzie uśmiechajcie się

Tęsknota
patrzę na ludzi idąc ulicą
między nim brak szczerych uśmiechów
poważne miny
wtedy czuję się jak bym
odwiedził szpital psychiatryczny

nikt nie powie dobrego słowa
nikt nie pocieszy
człowiek potrzebuje radości
kochamy się wtedy
gdy ciśnie dręczy pazur systemu
patrzmy sobie w oczy
w nich tyle prawdy trosk radości
dajmy ujść szczypcie emocji

nie bój się kolego nie oszukam ciebie zaufaj
przyjdź do mnie wieczorem popatrzymy w gwiazdy
odpłynie łodzią o północy w dal gdzie miłość piechotą chodzi
5 2
47 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
alali 11 lat temu
obcokrajowiec odwzajemni Ci uśmiech,jednak Polak zapyta,czy nie chcesz w mordę czasami:))
zyga66 11 lat temu
;))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie