karmieni jak niemowlęta
niepotrzebną wiedzą
każdy łyka standardy
podnosi poprzeczkę
życie jest tak proste
płynie jak chmury na niebie
stworzyli świat niewolników
praca do śmierci
bogaty się cieszy
biedny los tego co w to wierzy
na oślep w pośpiech
w wirze uciśniętych potrzeb
chwytasz wszystko
tonący kurczowo trzyma się brzytwy
niepotrzebną wiedzą
każdy łyka standardy
podnosi poprzeczkę
życie jest tak proste
płynie jak chmury na niebie
stworzyli świat niewolników
praca do śmierci
bogaty się cieszy
biedny los tego co w to wierzy
na oślep w pośpiech
w wirze uciśniętych potrzeb
chwytasz wszystko
tonący kurczowo trzyma się brzytwy
2
1
22 odsłon