list do ojca

Tęsknota
teraz zrozumiałem jak być synem
tato wybacz że nie słuchałem twoich słów i rad

droga którą wybrałem jest dobra
mimo twoich uwag
nie wiesz nie ma ciebie wśród nas

nauczyłeś mnie jazdy na ce-zecie
łowiliśmy ryby w stawie
sprawdzałem dużego lotka w gazecie

wiem spotkamy się po drugiej stronie bramy
czuwaj nade mną prowadź ręką zbawienną

usłyszeć bym chciał twój głos
uczyłeś pracować
synem być to ciężka praca

twój syn klęka przed tobą
zapalam znicz modlę się w ciszy
10 1
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DESSA 13 lat temu
synem nie jest łatwo być i ojcem nie jest być łatwo...człowiek nie rodzi się z instrukcją obsługi ,musimy nauczyć się żyć na bardzo wielu własnych błędach.....pozdrawiam Dess
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie