liście spadają bo ich nie kochamy

Natura
zasuszony lipowy liść
podobny innym liściom
żółty zwinięty

kwiaty to całkiem inna bajka
pasują do herbaty
gdy człowiek przemoczony zziębnięty

Janek kochał lipy
pod ich cieniem odnalazł odpoczynek
zapraszał innych zmęczonych wędrowców
szukających ukojenia spokoju

liście barwią się z jesienią
przechodzą na inną stronę
malują świat by nie stał się depresją
2
41 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
Właśnie tak a depresja jest najbardziej odczuwalna w krótkie dni i długie noce
zyga66 7 lat temu
świetny wiersz jaro, pozdro
jaropasztii 7 lat temu
dzięki...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie