lirycznie
moje wiersze są gorzkie
czyste jak wódka przezroczyste szkło
jak ogórki kiszone dobre to wiem
skromność a co to jest gdy sąsiad gorszy od psa
psia mać wstać czytać pisać
zajefajnie być błaznem w teatrze
w cyrku małpą i jeść banana
czyste jak wódka przezroczyste szkło
jak ogórki kiszone dobre to wiem
skromność a co to jest gdy sąsiad gorszy od psa
psia mać wstać czytać pisać
zajefajnie być błaznem w teatrze
w cyrku małpą i jeść banana
czyste jak wódka
przeźroczyste jak szkło
jak ogórki kiszone to wiem
skromne (bez psa i sąsiada) ha ha ha