koty

Od siebie
malowany jasny dzień
wydarty taki z zeszytu z matmy
ściągam czerń nocy
włóczymy się jak koty

muzyka dotyka myśli
zwracają się po alkoholu
tak niewiele a kocham na nowo

szary mur czarny asfalt
maluję by się wykrzyczeć
protest bo jesteś nie moją żoną
szkoda że ciebie nie ma

przysłoniłbym kontur nieba
tej co pokocha serce
upiecze ciasto na początek z zakalcem
by nie było za łatwo
4 3
52 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 7 lat temu
ciekawy ;)
jaropasztii 7 lat temu
dzięki Zyga,fajnie że mnie mnie czytasz i znajdujesz coś dla siebie .pozdro...
B
Ten mi się podoba.:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie