koniec był na początku

O sobie
kochana to jest ten dzień
w tym dniu kończy się świat
zaczniemy wszystko od początku

ubierzemy się w skóry
podasz soczyste mięso
ociekam krwią kapie z ust

polowania to co lubię ciebie też
padłaś ofiarą bądź wydaje mi się

czekam z nadejściem jesieni
z każdym uśmiechem z każdym klapsem
podnoszą na duchu twoje usta
całować nie przestawać kochać
nocy mało za dnia tez się pokochamy
na obiad mięso i suszone grzyby

kilka owoców w mej dłoni
chętnie dzielę się bo miłość wybacza
koniec był na początku skazani
na piekło wybaczmy sobie sami
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie