kobieto

Od siebie
miałem ciebie jak monetę na dłoni
blisko wymienialiśmy oddechy
brakuje jednego czegoś nieznanego
momentów nieuchwytnych
brakuje tych pięknych chwil

na kwiatach motyle
w powietrzu żurawi klucz
słońce wysoko ciepłem pieści
skórę wokół wiruje wiatr
z drobinkami piasku
zamykam w dłoni świat
z obrazkami w głowie ot tak

nic nie przyniosłem
nic nie wyniosę
prócz słów spod nosa
dlaczego spotyka człowieka coś innego
jeśli było dobrze jest źle
nie odpowiadaj dlaczego

po prostu tak chciałaś
czy dobrze nie wiem dlaczego
nie wiem
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie