kiedyś umarłem

O wierze
obudził mnie telefon
to On się odezwał
niektórzy zbili mi brzozowy krzyż
mówili dość płacz i łzy
czego chcą przecież
ja potrafię tylko kochać
inny dla nich obcy obawiali się mojej wiary

źle gdy życzą ci byś nie żył
umarłem kiedyś dawno temu
obudził mnie telefon
to On się odezwał
patrzył na mnie
walka była trudna demony wokół
żaden nie miał złudzeń na wygraną

Jezus powiedział walcz nie bój się Jestem
kochaj jak Ja was umiłowałem
czy mi tak dużo trzeba chyba nie
kawał nade mną nieba
Matka Ziemia karmi mnie
kocham ludzi i szalony świat
odnalazłem drogę pośród innych dróg
prawda boli ukrywali ją ja złamałem klucz

teraz wiem przejrzałem
kocham was On za nas umarł
a wszyscy idziemy przez Niego do Ojca
będzie lepsza Nowa Ziemia
my utuleni w pieśni dźwiękach
3
47 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 9 lat temu
Jaro :)
K
kaja-maja 9 lat temu
nie jedni umierają
mając to samo imię z nazwiskiem
jeszcze jak taki sam wiek się widzi
to człowieka zgroza bierze

niczym też słowa piszemy wiersze
poematy życiem się strojąc
gdzie myśl główna była już przestrojona
mówiąc Ty żyjesz a klapsydra
nie tylko o śmierci twojej mówi

też granice życia sa zakłamane w:):)
leopard 2 9 lat temu
dawno to było i pewnie nieprawda :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie