Katyń

Patriotyzm
ludzie bez twarzy
oprawcy bez oczu
skórzane płaszcze
jak zwierzęta bestie

serca kamienne
stalowe karabiny
ołowiane kule

wykopane doły
w piaszczystych lasach
drogą w jedną stronę

niewiele czasu na modlitwę
nie rozumieli dlaczego
Bóg nie patrzył
to stało się historią krwawą

On był między nimi

oprawcy myśląc że zwyciężyli
kręcąc na siebie bat przegrali

dopuścili się ludobójstwa
łamiąc prawo międzynarodowe

jeńcom nie strzela się w głowę

szumią lasy śpiewa ptak
z gniazda spogląda orzeł
w dłoniach z mieczem
Bóg nam pomoże
wybaczając z pamięci nie wytrzecie nam historii
radzieckiej hołoty
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 6 lat temu
W moim wierszu podobny czas, i wydarzenia
Pozdr
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie