nie dam rady by brnąć
boli każdy krok
zaplanuję nowe jutro
niespodzianką zbudzę dzień
odmienię los
twarzy nie zmienię
pomaluję na zielono pokój
wyprostuję myśli prostownicą
prostolinijny wyjdę na ulicę
będę krzyczał by uwierzył tłum
w słowa które niosą mnie
boli każdy krok
zaplanuję nowe jutro
niespodzianką zbudzę dzień
odmienię los
twarzy nie zmienię
pomaluję na zielono pokój
wyprostuję myśli prostownicą
prostolinijny wyjdę na ulicę
będę krzyczał by uwierzył tłum
w słowa które niosą mnie
4
1
32 odsłon