jestem sam
myślę o kobiecie
lecz nie chce mnie żadna z pań
wszystko dam by nie żyć sam
ciężko brnąć na życia krze
zimno
dryfuję kilka lat
samotność przenika
nie widzę brzegu brzegów
brak kobiecych słów otuchy
nie poddam się
lecz nie chce mnie żadna z pań
wszystko dam by nie żyć sam
ciężko brnąć na życia krze
zimno
dryfuję kilka lat
samotność przenika
nie widzę brzegu brzegów
brak kobiecych słów otuchy
nie poddam się