jesienią we dwoje

Miłosne
ciepłe spojrzenia topią lód

serca dotrzymują kroku
jak konie w galopie

pragnę oddechu na policzku
pulsowanie skroni
dotykam ustami ust

spragniony miłości
czułości w słowach
przebieram
rozbieram wzrokiem

jak liście na ławkach
rozkładam wiersze
z wiatrem maluje alejkę

zdzieram korę kozikiem wycinam serce
inicjały oświadczam światu
że my się kochamy tej jesieni

słońce na świata dachu
świadkiem miłości
ładna z nas para
ładne widoki w pejzaż w malowany
obrazek zgody
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie