jesienią pachnie

Natura
w kilku słowach ubrana w barwy
jesienią pachnie
głęboko w niebieskich oczach
niebo nad nami rozkłada słoneczne zasłony
chmury wiatr przegania w duszy spokój

złote liście mienią kolory
biały śnieg przyprószy
zmrozi zajęcze uszy

na miedzy rolnik kosi trawę starą
z jaką gracją jakby taki się urodził

małe stopy Zosi na piasku
skrycie czas zaciera

pachnie lasem i grzybami
idziemy razem przez życie kieruje nas los

na oschłym kwiatku motyl czeka by zasnąć
na drzewie pająk tka pajęczynę
babie lato na krzaczkach piękno nietrwałe
zapisuję kartę w myślach

na oczach powieki jak zasłony opadły gdy ujrzałem miłość
spokojnie bez obaw
płynę stawem gdy życia braknie
marzeniami sny topię się w nich
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
ah..pachnie pachnie...i grzybami... ale trawa wydaje mi się bardziej zielona niż w pełni lata. Bardzo lubię takie wiersze z oddechem natury, mam sentyment do piękna, które obserwuję z zapartym tchem. pozdrawim;)))))))))))
zyga66 11 lat temu
a nie mówiłem Jarku ;))...pozdrawiam :)
jaropasztii 11 lat temu
dzięki za komentarze kochani .pozdrawiam jaro:)
K
kaja-maja 11 lat temu
biały śnieg przyprószy
zmrozi zajęcze uszy; tu jesienią pachnie a tu zima białym płatkiem oczy zamyka w:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie