jesienią
świeży
powiew wiatru
porwał babie lato
złociste liście
drzewa
szelestem szepcą
czas senny czas zadumy
dalej tylko ścieżki
niewydeptane
powiew wiatru
porwał babie lato
złociste liście
drzewa
szelestem szepcą
czas senny czas zadumy
dalej tylko ścieżki
niewydeptane