ile lat

Przemijanie
ciągną dni wagony z zachodu na wschód
płaczą trudne czasy co z nami
skradli wolność pewni konfidenci
we krwi narody topią dzieci

idę spłoszony czerwony z nienawiści
jak można niepodzielić sie chlebem
lepszy gorszy też człowiek
jedni biorą drudzy cierpią

świat na psy wędruje prostą
jem co wyskubię co znajdę
kolego nie goń ślepą drogą
wszystko runie z impetem

nie pozbieracie nierozrzucone słowa
w głowach rodzi się nowa ideologia
ile lat w nienawiści w biedzie
chodzie tak byście byli czyści

nie ma granic trudne czasy
mury runą wybuchna bomby
pójdziemy czwórkami
z bagnetami stal lśni w słońcu
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
ile lat topią dzieci,a ile lat ślepą drogą gnają,to nie trudne czasy tylko zaślepienie w punkt centralny,a oczy trzeba mieć jak kołowrotek,
by z bagnetem nie wychodzić a w oczy podłości napluć bez bomb,
bo nie wszędzie dzisiaj jest Bagnet na Ramię czy broń,tylko Broni się miejsce robi,tak ludzie wystraszeni są w:):)
zyga66 11 lat temu
za Krzyśkiem ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie