idzie jesień

Przemijanie
lecą liście z drzew
wieje wiatr w niewinne widowisko

lecą latka na skroniach babie lato
ciągle mi brak nas

ścieżki w lesie postarzałe
nie odkrywam ameryki

ktoś był pierwszy podziwiał
może tak jak ptak
zastanawiał się nad sensem przemijania

lepszy ktoś zbierał żołędzie do kieszeni
nozdrza pełne zapachu leśnej przygody

zwykły spacer niesie za sobą wspomnienia
gdy nas zabraknie narodzą się oby lepsi

nadchodzi jesień robi się ciasno
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie