helikoptery

O sobie
pijany zamykam oczy
helikopter krąży
wciąż na uwięzi

wyskoczę gdzieś na miasto
zrozumiałem że jestem inny
i to mnie męczy

świat nie będzie już lepszy
jak piołun jak garść piachu
w objęciach dłoni
na wietrze
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie