Genesis

O wierze
stworzyłeś na podobieństwo
podobieństwa nie widzą

płynie dzień upływa noc

smutek
w oczach jej
ten sam

idąc
ciemną doliną nie lękam się
naciągam szary kaptur


smutek
w oczach jej
ten sam

w uszach gości muzyki szum
czy akordy dobre czy złe
nie rozróżniam

smutek
w oczach jej
ten sam

jabłko podała jakby było mało
odkryłem że goło w koło
rozgościł się wstyd

smutek
w oczach jej
ten sam

żałowała gdy rodziła w bólach
w pocie czoła orałem pole

smutek
w oczach jej
ten sam
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie