gdy zapłonie

O przyjaźni
zapłonę ugasisz pragnienie
zieloną łodzią popłyniemy w kryształowy świat
pięknem upojeni padniemy na twarz

zamienię słowa w kamienie
nauczę je tańczyć wśród skłębionych myśli

w sercu zostawię miejsce na miłość
w kieszeni parę groszy na piwo wystarczy i papierosy

później się pożegnamy jak zwykle w spokoju
nie lubię scen
nie zapłaczesz plecami staniesz pod wiatr
spłonę pozostawiając żar nie będę sobą
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
/nuczę/ literówka?
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie