freedom

O szczęściu
z powiewem wiatru
słowa ślę
wolność za nos
wodzi mnie

wolny jak ptak
powietrzem się nacieszy

nawet gdy ciebie nie ma
deszcz ciemnieją chmury
łąki srebrzą ciężkie krople

po włosach woda
na skórze dreszcz
jeszcze więcej chcę
nie potrzebuję wiele

nadchodzą dni miłości
serce otworzy drzwi na serce
niewidzialna nić połączy zbłąkanych

na strunach palec chce biec
możliwości wiele jeden przyświeca cel
wolnym być bez nakazów przekaz nieść

(wojny głód choroby wyzysk)

płynie łódź my w niej
statek tonie na dnie wielcy tego świata

świat nigdy nie był tak podły jak codzienny dzień
nie mówiąc o poniedziałkach których nie było

przed nami bramy otwarte
krążą dusze między niebem a ziemią

wolność przyświeca jeden cel
na łąkach zgromadźmy pozdrowienia dla siebie
kochajmy się
nienawiść co to jest
wolności gest przesłanie nieść
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Eng tytuł? Bez sensu. Niby w jakim celu skoro tekst PL?
zyga66 10 lat temu
przeczytałem z przyjemnością Jaro, pozdro :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie