EB
wyczekiwałem pod sklep
powoli sącząc browar
żul szeptał coś pod nosem
na sercu dość spraw
po szóstym
po odsłuchanej rozmowie
kopnął mnie prąd
zwaliło mnie z miękkich nóg
skrępował mnie ruch
ławka twarda lecz cóż
odpocznę by do domu się zwlec
starym już jak fiński nóż
powoli sącząc browar
żul szeptał coś pod nosem
na sercu dość spraw
po szóstym
po odsłuchanej rozmowie
kopnął mnie prąd
zwaliło mnie z miękkich nóg
skrępował mnie ruch
ławka twarda lecz cóż
odpocznę by do domu się zwlec
starym już jak fiński nóż