dźwigary

O życiu
biegniemy w świat
bez zastanowienia
upuszczamy rodziców
miejsca święte

budujemy
swoje miejsce w świecie

gubimy się
tak po pierwszym roku

oszukani bez wypowiedzenia
uwiązani kredytami umowami

z tą pętlą na szyi
kulą u nogi
ciągniemy wóz na nim
bagaż błędów
zapakowany szczelnie
z napisem do śmierci ze szczęśliwym zakończeniem

niewolnicy i cyganie są jak dwa odmienne stany
2 3
42 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
popraw opuszczamy rodziców jedynie oni mogą nas upuścić jak jeszcze jesteśmy niemowlakami ,wiersz ładny życiowy, pierwszy rok faktycznie można się zagubić -zachłysnąć wolnością ale później przychodzi opamiętanie
wielobarwna 7 lat temu
Tyle w tym prawdy-jakbym to przeżyła.
jaropasztii 7 lat temu
z czasem przychodzi mądrość życie uczy...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie