drugi brzeg

O życiu
Po obłokach jak statki prężą żagle

przeprowadź na drugi brzeg sadzawki

po wodach po bagnach stąpam nie moczę stóp

jeszcze ten śmiech magiem się staję

prowadź na ostry gniew ludzi

zmierzę ile jestem wart

czy ten krzyż na barkach

nie pozbawi sił

czy bicz wrąbie się w skórę

płynie krew cienki powróz na szyi

zaciska się pętla umieram

tylko nie wiem po co ten żal

owinięty powróz jak szal

otwierają się drzwiczki
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie