droga

Od siebie
początek drogi człowiek
spotyka rodziców

każda droga mówią kręta
każda prosta lecz wyboista

wolna wola
człowiek wybiera
opcje najlepsze

po drodze
narodziny chrzty wesela śmierć
stypy toasty parapetówki
kawalerskie nie wspominam mam dreszcze
dziwni kolesie
kobiety piękne mądre i głupie
sytuacje przyjemne i mniej zabawne

pod rękę z Panem Bogiem
idzie po mieście mówi że
kocha wszystkich
tak między nami
oni czekają
na każde potknięcie
nierówności drogi
kłamstwa kłody źdźbła

wybaczam sobie i wam tyle pokus
aż żal
czy nam będzie wybaczone spytam żonę

droga będzie zawsze drogą
poświęcona krwią i potem

podróż wędrowca zakończona śmiercią
czekając na sąd dobrze odpocząć
napić wody za życia
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

fragl 9 lat temu
oby nie wódy - tak to spoko
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie