dostałem pierwszy raz

O życiu
na twarzy wyczułem buta
poprawka z lewej
pięść miażdży przegrodę nosową
ból ściska żebro i kolano

podświadomość tworzy tekst

na dziś mam już dość
nauka poszła w las
nie omijałem miejskich bram
wplątany w sieć
tak łatwo dać się zwieść


leżę serce kotłuje tłoczy krew
adrenalina i gniew bez szans
może jutro odbiję sobie
lub wybaczę od przemocy lepsze papierosy
niekoniecznie zdrowsze
ale lepsze

podświadomość tworzy tekst

na dziś wystarczy mi
nauka poszła w las
nie omijałem miejskich bram
wplątany w sieć
tak łatwo dać się zwieść

jutro jest dzień pójdę inną drogą
wybaczam bo mam jeszcze serce
mocne ręce ale w środku nie potrafię nienawidzić
miłość co kwitnie wybacza


podświadomość tworzy tekst

na brak argumentów narzeka świat
życie to walka miejska jatka
kryje w sobie coś co pozwala dalej iść
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Tym razem nie ma się czego chwycić.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie