destrukcja

O sobie
kiedyś przestanę się bać
kiedyś odejdzie strach

wiatr poruszy liście
na płycie nagrobnej

idę aleją pomiędzy
życiem a ciszą pod ziemią

nie zamykam w sobie
słów gorzkich jak piołun

zanurzony w myślach
na granicy jawy i snu

odpuszczam bez słów
wyznaczony kierunek destrukcji
1
26 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
a kiedy strach odejdzie
kiedy za życia prawdy unikasz
w ciemności kto tobie pomoże
nie myśl za dużo , Kret
jasność nie da bo na światło
ślepy jest w:)
leopard 2 4 lata temu
kiedyś się wysikam
i poczuję że dycham
znów ...
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie