daleko od domu

Od siebie
nie budź snów gdy nocą śnią
całkiem obcy
nie mogę spać

nie bądź jak spękany dzban
wody nie uniesiesz
jedynie w ustach milczenie

kolegom na pocieszenie uśmiech sprzedaj
w ciszy odnajduję siebie
spokój i natchnienie

na gorsze dni gorąca czerwona herbata
papieros na ustach nie wygląda dobrze
serca bicie nie napawa optymizmem

myślami daleko od domu
wracasz w każdą wolną chwilą
tutaj są pieniądze jednak brak
dotyku ciepłych kobiecych dłoni
spracowane słabe niezastąpione w domu
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
emigracja, to twardy chleb :\... :p
Helen 11 lat temu
ładny początek, dwie pierwsze strofy;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie