cztery strony

kot na cztery łapy
świat patrzy w cztery strony

przy lustrze zaglądam w oczy
koniu nie zaglądaj w zęby

na horyzoncie płonie słońce
leniwe obłoki dotykają nieba

sunę chodnikiem z papieroskiem
dobre zioło dobry dzień

w nocy na sen dreszczem się rozpieszczę
otwarte drzwi czekam aż wejdziesz
światła nie gaszę ciemność zbyt gęsta
dotykaj całuj nie uciekaj świtem zranionym
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie