czekam jak na przystanku we śnie

Przemijanie
deszcz niepogoda
telefon nie dzwoni
szkoda
szare na niebie

czekam na ciebie

leniwe chmury
skropliły ciężkie powieki we łzy
na szybach znaki
czekam na ciebie
jak muszka na chlebie

nie mogę oddychać
z daleka od rozmów
brak mi barwy twego głosu

kruszyno zadzwonię

wyjdę po niespełniony sen
ciągle pada
samotność przemokła

widzę cię z okna

wychodzę z przywitaniem
mam wino czerwień ust
nastawię wodę na kawę

od słowa do słowa
ciekawa rozmowa
dzieli nas droga
dzieli niepogoda


sen snem
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie