czego chcę gdy wszystko nic nie warte

O życiu
czego pragniesz
na schodach do nie wiadomo
dławi kawałkiem prawdy
czas sprzymierzeniec

uciekam na szczyty
chowam sny w jaskiniach
ostatkiem sił
wdrapuję się na krawędź życia
skuty duch skąpany
w niewyraźnym obrazie dnia

dziś pada jutro zaleje wszystkie troski
na brzegu stoję nie dbam o swoje

jaśmin w ogrodzie pamiętam ten zapach
mogłem go wąchać na każdej stacji

twoje słowa nie sprawdziły się umieram
samotnie na wzgórzach pokrytych wrzosem

nie ma rzeczy które byłyby coś warte
miałem pięć minut zmarnowałem szansę
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
nommm jeśli miałabym paść trupem to też jak Ty chciałabym na wrzosdowisku....a jaśmin ma tak upajający zapach iż z pewnością pasowałby jako ostatni zryw moich zmysłów...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie