czasami

Melancholia
odchodzi ciemna noc
nadciąga szary dzień
pająk tka pajęczynę w oknie
leżę martwy lub wydaje mi się

otwieram oczy chyba jeszcze żyję
czasem każdy tak ma na drugi dzień
cieszysz się by zapłakać
otwarte drzwi by nikt nie mógł zapukać

z zadowolenia brakuje tchu
bez złość staram się żyć
nikogo nie krzywdzić
nie używam brzydkich słów

kocham rośliny dokarmiam zwierzęta
nikt o mnie nie mówi nikt nie pamięta
żyję sam rozmawiam ze sobą
myśli przelewam na szary papier
2
42 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 8 lat temu
cieszysz się by zapłakać
otwarte drzwi by nikt nie mógł zapukać

-- to bardzo ładnie :)

bez złość staram się żyć ?) ;) ach... te złości...
Ewa Hulak 8 lat temu
ach ta melancholia , przeminie :)
K
kaja-maja 8 lat temu
a ja w obcych miejscach
wpierw patrzę czy po kątach
nawet w górze
pająków nie ma
chyba że na czyichś plecach
to się jeszcze :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie